Mamy już 3 tygodnie! Uwielbiamy bawić się na dworze. Jest piękna pogoda i nasza mama chętnie karmi nas w naszym ogródku.

szary briard grau 5 szary briard grau 13

Potrafimy już przejść przez zieloną rurę i bardzo nam się to podoba;-) Czasem zasypiamy w domku i zbieramy siły do zabawy.

Do zobaczenia w kolejnym poście Oglądajcie nasz także na Facebook;-)

szary briard grau 7

Blog by Katarina

katarina

Migawki

Piany i frajdy co niemiara.

PIeski mają 9 tygodni i można już je wykąpać, co uczyniliśmy z wielką przyjemnością.
Maluchom bardzo się podobało, w końcu taplanie się mają we krwi.
Czyściutkie, wysuszone, wróciły do swoich zabaw.

Więcej…
Akceptacja, zaufanie i kochanie, czyli o tym jak żyją zwierzęta u nas w domu

Czy pies z kotem muszą żyć jak wrogowie? Czy adopcja ze schroniska starszego psa zaburzy i zniszczy dotychczasowy układ domowych relacji pomiędzy zwierzętami? Czy to prawda, że dorosłe koty zamieszkałe w domu zaakceptują jedynie nowego, małego kociaczka?

Więcej…
GDY NIE MA W DOMU DZIECI

Wszystkie dzieciory z miotu pojechały do nowych domów. 

A my wróciliśmy do tego co uwielbiamy robić najbardziej.
 
BIEGAĆ LATAĆ SKAKAĆ PŁYWAĆ
 
 
owczarek francuski berger de brie
Więcej…
Nasz portret

Dzisiaj skończyliśmy 10 dni. Rośniemy zdrowo i już niedługo otworzymy oczka. Nasi ludzcy rodzice zrobili nam pierwsze zdjęcia portretowe i stworzyli ten piękny plakat naszego miotu "D".

Więcej…
Czy ktoś nas pokocha?

Dorastamy.....

Niektórzy z nas mają już swoje nowe rodziny. Chłopcy w Niemczech, a dziewczynka w Austrii. 

Naszam piękna mama IFE BLUE urodziła bardzo liczny miot szrych briardów i jeszcze kilku chłopców szuka kochających domków.

szczeniak briard

Więcej…
Śniegu nie ma, ale też jest zaje....

W taką deszczową pogodę ćwiczymy wpadanie w kałuże oraz

Więcej…
Smacznego. Mahlzeit. Lunch time.

Złota polska jesień i szare szczeniaki owczarka francuskiego

Cztery tygodnie to już czas na pierwszy, prawdziwy spacer. Ostatni tydzień nasza ludzka mama hartowała nas uchylając drzwi tarasowe. Wychylaliśmy główki na dwór i oglądaliśmy zadziwiający świat. Byliśmy zatem gotowe, aby wyjść na spacer i rozpocząć naukę robienia siusiu i kupki na dworze. Pogoda była wymarzona i bardzo ciepła, jak na koniec listopada.Rasości z zabawy i robienia siusiu na suchych liściach dębu nie było końca. Fajne są takie szeleszczące liście;-)))  

Więcej…
Chiński grzywacz w hodowli ASPERADOS

Do naszej hodowli powróciła druga rasa - chiński grzywacz, tym razem nagi;-)

Więcej…
Niedzielny spacer

W ramach socjalizacji zabraliśmy dzisiaj na spacer żółtego chłopaka, który znakomicie wpasował się do naszej rodziny i dzielnie dotrzymywał kroku.

Więcej…